Stwierdziłam napisać kolejnego posta, bo jestem naprawdę zła.
Byliście kiedyś tak wściekli, że chcieliście kimś rzucić o ścianę, wyrzucić go przez okno albo jak najszybciej się go pozbyć? Właśnie tak się czuję.
Pierwszy raz od dłuższego czasu mogłam grać na laptopie i akurat przyjechała moja siostra cioteczna. Ma dwa lata.
Z początku było okej, ale kiedy zobaczyła, że gram, to zaczęła rzucać we mnie ostrymi rzeczami, jakimiś kamieniami i Bóg wie czym jeszcze.
W końcu przestałam na to reagować.
Wiecie to zrobiła?
Zaczęła walić w szafę z pięści, a później wbiegła w nią, tak jakby chciała wyważyć drzwiczki.
I zaczęła ryczeć.
Płakała dobre 10 minut, aż w końcu jej mama po nią przyszła i kazała mi zejść z laptopa i wyjść z pokoju.
Jak tylko wyszłam, dziecko przestało wydawać jakiekolwiek dźwięki.
Mała, ale manipulować już umie.
Jestem teraz zła, bo teraz ona jest w centrum zainteresowania, a ja muszę siedzieć na zimnym korytarzu z bolącą głową i brzuchem.
A wy,
Byliście na kogoś mega źli?
Ja już wiem, że tak.
Dobrze, wiem to dziecko,że ma chyba dwa lata ale to nie oznacza, że ja mam przez nią cierpieć.
Wiecie co powiedziała jej mama kiedy wyganiała mnie z pokoju?
Dzieci nie mają przywileji, a granie to lasowanie mózgu!
(Grałam całe pięć minut)
A jak powiedziałam, że jej dziecko rzuca we mnie jakimiś nożami to powiedziała;
To tylko dziecko, ona może robić takie rzeczy bo nie jest tego świadoma.
Ta jasne, nieświadoma.
Ciekawa jestem kto mi zapłaci odszkodowanie jak mi tymi swoimi nożykami zrobi coś z oczami. (Już tak próbowała, ale uciekłam!😮)
Idę cierpieć dalej.
Clumsy Girl jest teraz offline xxx
PS. Macie jakieś metody na złość i stres?
Czasem pewna dziewczyna potrafi mnie tak zirytować, że mam ochotę płakać i skakać jednocześnie (ta od koszuli). Tylko ona posiada taką umiejętność. Moje młodsze rodzeństwo cioteczne też jest megaaaa atencyjne, ale ich olewam 🤷
OdpowiedzUsuńZnam to uczucie, niestety 😂🤷
UsuńTo dziecko to szatan wcielony, mówię Ci.
OdpowiedzUsuńIdę po biblię, amen.
Jej to chyba nic już nie pomoże 🤷😂
Usuń